A A A Drukuj Kanały RSS

Polonia Piła: Rok 2010 przełom - czy też droga ku końcowi?

2010/02/08 14:28
Polonia Piła: Rok 2010 przełom - czy też droga ku końcowi?
Piła
Sport24.pl

Rok 2009 reaktywacja żużla w grodzie Staszica. Skład skompletowany „na szybko” dostarczył wiele emocji kibicom. Jazda u siebie w najmocniejszym składzie, na wyjazdach skład „na objechanie”. Jak będzie w tym roku? Poniżej prezentujemy krótkie podsumowanie okienka transferowego.

Obcokrajowcy - przydatni czy kasa wyrzucona w błoto:

Trzon zespołu pozostał niezmienny, natomiast doszło do wzmocnienia na pozycjach obcokrajowców. Simon Stead i Andriej Korolev (który prawdopodobnie będzie startować z licencją Polską), wydają się na solidnych ligowych wyrobników, którzy na pewno będą stanowić drugą linię. Moim zdaniem Simona Stead’a stać na 6-9 pkt na mecz, a jeśli przyłoży się do meczów to może zostać liderem naszego teamu. Niestety punkty które zdobywał w zeszłych sezonach nie powalają, od 2000 do 2009 roku jeździł w zaledwie 5 drużynach przekraczając raz barierę 2 pkt na mecz. Jako iż to było w 2000 r w II -ligowym klubie z Lublina przyjeżdżając zaledwie na 2 mecze i zdobywając 11 punktów, nie jest to jakoś powalający wynik. Sezon życia tego zawodnika w lidze polskiej przypada na rok 2007, w którym wystąpił w 11 meczach, zdobywając średnią biegopunktową na poziomie 1.681. Trudno zatem cokolwiek powiedzieć na temat tego zawodnika. Może być on niezastąpioną postacią w pilskiej drużynie, a zarazem pojechać jak „gwiazda” typu Kauko Nieminena, który cudownie wprost przygotowany przyjechał na mecz i w 2 biegach zdobył łącznie oszałamiającą liczbę 0 punktów, która jak na zawodnika tej klasy jest po prostu żenująco niska. Czy zatem w porównaniu do poprzedniego sezonu zaciąg obcokrajowców wyjdzie na dobre? Moim zdaniem tak, a powodem tego może być Andriej, który pomimo swojego wieku solidnie punktuje. Trzeba zatem trzymać kciuki aby tym razem Simon przygotował się solidnie to występu w polskiej lidze, a może to być naprawdę mocne wzmocnienie w obcokrajowych szeregach.

Podsumowanie:
Dwóch nowych obcokrajowych zawodników którzy prawdopodobnie, będą solidnymi drugo-liniowcami. Gdyby były większe chęci ze strony Stead’a, to zapewne byłby liderem wraz z Piotrem Świstem. Przydałby się jeden mocniejszy zawodnik, ale Ci co są ,sądzę ,że wystarczą nam na ten sezon.





Seniorzy - podstawowy jeździec Polskiej drużyny:

Piotr Rembas (Sr/B 1,737 z Opola), Piotr Dziatkowiak i Robert Mikołajczak (Sr/B 1,438 i Sr/B 1,352. Dwóch wyjadaczy którzy z niejednego pieca chleb jedli, i jeden młody wilk. Czy któryś nich będzie w stanie przebić się do wyjściowej 7 ? Najprawdopodobniej będzie to Rembas,  który okazuję się solidną postacią w naszym teamie. Powinien być on ,jedną z jaśniejszych postaci które przybyły na stadion przy ulicy Bydgoskiej. Ten solidny żużlowiec do którego przyległa lepka „wieczny drugoligowiec”, na 100 % przyda się do Polonii. Jego pewnymi atutami będą: znajomość torów drugoligowych drużyn , doświadczenie w jeździe które zapewne zaprocentuje w postaci wielu zdobytych punktów dla Polonistów ,oraz dobre przygotowanie sprzętowe. Minusami będą na pewno: nie umiejętność jazdy parą która w tym sporcie jest ważnym elementem. Jak to się okaże z nim ? Przekonamy się w nowym 2010 sezonie ,dla mnie jest on zawodnikiem nieobliczalnym który może być w jednym spotkaniu „gwiazdą” ,a w drugim „cieniem samego siebie”. Robert Mikołajczak wychowanek leszczyńskiej Unii ,który już jeździł w pilskiej drużynie. W 2004 r łącznie zdobył 45 punktów dla drużyny 45 punktów i średnią biegopunktową na poziomie 2,143. Niewątpliwie był to bardzo dobry sezon dla Roberta ,który przyszedł do 2 ligowego teamu z Ekstraligowej Unii. Ostatnie dwa sezony dla Mikołajczaka nie są zbyt dobre, średnia biegopunktowa na poziomie około 1,3 plasuje go jako zawodnika drugiej linii. Robert ma zadatki na lidera drużyny, ale musiałby solidnie przepracować okres przedsezonowy, oraz zainwestować porządnie w sprzęt. Czy stać go na to? O to należy zapytać samego zainteresowanego, aczkolwiek moim zdaniem jest w stanie dojść do formy jaką prezentował na torach drugoligowych w sezonach 2004-2007 w których to sezonach trzykrotnie zdobywał łączną ilość punktów powyżej 100, a dwukrotnie jego średnia przekroczyła poziom 2 pkt na bieg. Co było to było, jak na razie Mikołajczak to jedynie zawodnik drugiej linii, czy się okaże lepszym ligowym wyrobnikiem? Przekonamy się na przedsezonowych sparingach (o ile drużyna Polonii zorganizuje jakieś z innymi drużynami lub wewnątrz drużynowe). Na sam koniec został najmłodszy i najmniej doświadczony Piotr Dziatkowiak, którego przygoda z żużlem zaczęła się w 2005 r w drużynie gnieźnieńskiej. Wyniki Dziatkowiaka jako juniora nigdy nie były imponujące, lecz jego ostatni sezon w Rawiczu (a pierwszy w gronie seniorów) rokuje dobre nadzieję na przyszłość. Jest to oczywiście wzmocnienie drugiej linii, gdyż nikt nie może oczekiwać od tego zawodnika, że nagle będzie punktował jak lider. Ma on startować i wciąż nabierać doświadczenia na torach drugoligowych. Czy przyda się w Pile? Jeśli ma walczyć o skład, a zapewne tak się stanie to myślę, że tak. Jak każdy z wymienionej trójki. Taka zdrowa rywalizacja dobrze wpływa na atmosferę w zespole - zarówno morale ,jak i wyniki będą dużo lepsze.

Podsumowanie:
Osobiście uważam, że sprowadzenie tych 3 seniorów będzie dobrym posunięciem. Będą oni wywierać wpływ na innych zawodników, przez co walka o skład na treningach będzie coraz ciekawsza. Czy jest to wzmocnienie na pozycji polskich seniorów? Osobiście uważam, że nie,  gdyż są to zawodnicy drugoliniowi, których to brakuje w pilskim teamie. Powinniśmy pozyskać jakiegoś lidera, który wraz z Piotrem Świstem poprowadzi ten zespół do wygranych. Czy możemy się takiego spodziewać? Jeśli myślimy o pierwszej 4 zdecydowanie TAK, gdyż jest to nieuniknione. Piotr Świst sam wyniku nie zrobi, a przydałby się drugi zawodnik który podholuje zawodników jak i sam wynik. Moim zdaniem takim zawodnikiem mógłby być Tomasz Piszcz, który w ostatnim sezonie pokazał się z dobrej strony w lubelskim teamie, a za razem jest on wciąż do pozyskania gdyż ma podpisany kontrakt „warszawski” z drużyną z Gdańska.



Piotr Świst - jeden z liderów pilskiej drużyny w sezonie 2009


Juniorzy - młodzi następcy Tomasza Golloba:

Rene Deddens (pierwszy sezon w Polskiej lidze), Mateusz Mikorski (Sr/B 0,913), Artur Pakiet (pierwszy sezon w Polskiej lidze). Wzmocnienia na pozycjach juniorskich praktycznie nie ma. Dwójka nowych zawodników Deddens oraz Pakiet (który ma za sobą występy w zawodach amatorskich) jak i Mikorski, którego wyniki nie są imponujące. Nie ma co się rozpisywać, trzeba sprowadzić jeszcze jednego solidnego juniora na tą pozycję, bo żaden z powyższych juniorów nie gwarantuje dużej zdobyczy punktowej. Pewne jest to, że żaden z pilskich kibiców nie chciałby, aby znów się powtórzyła sytuacja, gdzie dwójka pilskich juniorów zdobywa razem z 6 pkt.

Podsumowanie:
Potrzeby jeden solidny junior, który gwarantuje coś więcej niż 3-4 punkt na mecz. Zapewne znalazłby się jakiś pośród klubów ekstra czy pierwszoligowych do wypożyczenia.





Trzon drużyny, a więc skład 2009 w nowym 2010 roku:

Cory Gathercole (3 M, Sr/B 1,913), Mathias Bartz (brak występów), Aleksiej Charczenko (11M, Sr/B 1,860), Piotr Świst (14 M, Sr/B 2,243), Krzysztof Pecyna (11 M, Sr/B 0,971), Henning Bager (9M, Sr/B 1,750) oraz Cyprian Szymko (12M , Sr/B 0,974). Trzon zespołu praktycznie nie zmieniony, pozostali najważniejsi jeźdźcy na czele ze Świstem i Charczenką. Pierwszy z nich przez cały sezon liderował w drużynie, natomiast drugi po wspaniałej drugiej części sezonu stał się ulubieńcem pilskiej publiczności. Solidnym drugoliniowym zawodnikiem wydawał się popularny i sympatyczny „Heniek”, który przywoził cenne zdobycze punktowe, niestety kontuzja której nabawił się wyeliminowała go z pierwszej części sezonu i nie wiadomo zatem w jakim stanie pojawi się na pilskim torze (o ile w ogóle go zobaczymy). Na stanowisku podstawowego juniora zostaje Cyprian Szymko, który w zeszłym sezonie sezonie walczył o to miano z Michałem Łopaczewskim (obecnie Orzeł Łódź). Cyprian pomimo wyższej średniej punktowej od Łopaczewskiego, pozostawiał gorsze wrażenie, niż waleczny Michał. Na sam koniec zostawiłem najbardziej perspektywicznego zawodnika w naszej drużynie, a mianowicie Gathercole. Ten sympatyczny zawodnik już pierwszym swoim meczu podbił serca polskich kibiców nieustępliwością i walką na torze, a także dobrym przygotowaniem sprzętowym przez co uzyskiwał dobre wyniki na torze.

Podsumowanie:
Pozytywne. Pozostawienie ogólnego trzonu zespołu oraz wywalenie Niemców, którzy nic nie wnosili było dobrym posunięciem. Brakuje jednak dobrych zawodników duńskich jak Kildeman czy Bach. Fakt, faktem Kildeman wystąpił w jednym meczu, ale niczego szczególnego nie pokazał więc można to przemilczeć, lecz Ci zawodnicy mają potencjał. Niestety swoją ignorancją zarząd oraz trener stracili wartościowych jeźdźców.



Aleksiej Charczenko w kasku żółtym


Ogólne podsumowanie:

Negatywne. Inne kluby wzmocniły się wystarczająco dobrze, żeby włączyć się do walki o czołowe miejsca. Gołym okiem widać odstające ekipy z Piły, Lublina czy Rawicza. Te 3 drużyny mogą walczyć, o czołowe miejsce „czerwonej latarni” polskiego speedway’a. Wzmocnienia Steade’m oraz Korolewem, mogą być niewystarczające na takich zawodników jak: „Jankes”, Knapp, Klecha czy też Jędrzejewski. Druga liga wciąż przez do przodu, a Ja mam wrażenie, że nasz klub stoi w miejscu. Czytelnicy mogliby pomyśleć że transfery klubu, czy też polityka jego prowadzenia jest powiedzmy „mierna”. Na szczęście tak nie jest. Istotnym współczynnikiem są finanse, niestety klub nie ma ani sponsora tytularnego, który swoimi pieniędzmi na pewno dużo wniósłbym do drużyny, jak i również prezydent Kosmatka niechętnym okiem patrzy na pilski speedway. Przed sezonem obiecywał, że pieniądze będą, natomiast po sezonie kręci nosem i znów będziemy słuchać jego miernych wywodów, że Polonia nic sobą nie reprezentuje. Inne miasta nie miały problemów aby wspomóc swoje drużyny kwotami, które wielce się przydadzą. Co zatem zrobili kibice? Organizują swoistego rodzaju akcje od pójścia na radę, po pójście na mecz PTPS z transparentem. Co na to prezydent? Wg. relacji pilskich kibiców ma on to gdzieś, więc jestem ciekaw jak prezydent będzie się chciał podlizać tysiącom pilskich kibiców oraz Pilan, w sprawie reelekcji na prezydenta. Wracając do tematu, obecne wzmocnienia jak i sam trzon zespołu nie wystarczą aby skutecznie powalczyć o czołowe miejsca w lidze. Jeśli będzie szczęście to możemy powalczyć o czołową 4-kę, jeśli nie - zostaje miejsce w dolnej tabeli, lecz kibice przyzwyczajeni do czasów walki w Ekstralidze, mogą krzywym okiem spojrzeć na drużynę, która na swoim torze walczy, a resztę spotkań odpuszcza i jedzie w krajowym składzie. Jak to będzie sezon pokaże czas, a jak na razie życzę wszystkim kibicom emocji żużlowym a żużlowcom jazdy bez kontuzji i szczęścia na torze.


Autor: Kamil Pawłowski

Źródło: speedwaypoloniapila.pl / speedway.com.pl
Wyświetleń: 497
« Poprzedni Pierwszy Bal Żużlowca w Bydgoszczy (VIDEO) Naszym celem tytuł Mistrza Następny »

Kasia-Biskup Dodał/a: Kasia-Biskup
Napisał/a 1297 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
~kotlet_87 2010/02/10 00:05
Nawet jakby Piła piąta liga to kibice przychodzili by na mecze. Żużel jest w sercach wielu Pilan !!!
I tak już pewnie zostanie :)
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.45

jawka
jawka [221/933] 2010/02/08 15:15
Raczej troszczą, pielęgnują ten sport u siebie, kochają a nie "podniecają" marnymi zdaniem autora transferami.Życzę powodzenia i zwiększenia dotacji miasta po akcji z transparentami...Po przerwie w ligowych rozgrywkach kibice doceniają powrót do rozgrywek i warkotu motorów .My - kibice w Warszawie - wiemy czym pachnie taka niemoc żużlowa...Chcielibyśmy się tak "podniecać " nawet trzecią ligą, byleby tylko był znów u nas żużel!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 4.7

~pila8 2010/02/08 14:46
"Inne kluby wzmocniły swoje kluby wystarczająco dobrze, żeby włączyć się do walki o czołowe miejsca. Gołym okiem widać odstające kluby z: Piły, Lublina oraz Rawicza."

Akurat co do Rawicza i Piły się zgadzam. Moim zdaniem Piła ma właśnie najsłabszy skład. Nie wiem czym tu się kibice podniecają z Piły..
Zgłoś naruszenie
Ocena: 2.45

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2010   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.5751 - sport1
Firma w holdingu PMPG