A A A Drukuj Kanały RSS

Marzenia kibica Startu Gniezno i Emila Sajfutdinova

2010/03/04 18:41
Marzenia kibica Startu Gniezno i Emila Sajfutdinova
Sport24.pl
Sport24.pl

"Wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń, gdy tylko czegoś pragniesz, gdy bardzo chcesz..." śpiewała Anita Lipnicka. Czy miała rację? Każdy z nas posiada własne zdanie na ten temat, ale jedno jest pewne - nie ma na świecie człowieka, który by nie marzył. Nawet twardo stąpający po ziemi realiści i skrajni pesymiści uciekają do świata fantazji...

Tym razem swoim marzeniem podzieliła się z nami  natusiaenhax33

Zapach metanolu i smak żużla poznałam w roku 2007 dzięki mojej siostrze. To dzięki niej speedway stał mi się tak bliski. Uważam, że nie ma innego sportu doświadczającego takich emocji. Nie wyobrażam teraz sobie życia bez kochanego stadionu przy ulicy Wrzesińskiej. Bardzo się cieszę, że do stadionu od domu mam zaledwie 100 metrów i mogę słyszeć na co dzień ten głośny warkot silników. Wtedy wiem, że zaczyna się trening i biegnę oglądać swoich ukochanych zawodników. Uwielbiam krzyczeć te wspaniałe, krótkie, a zarazem tak wiele znaczące dla mnie słowa - START GNIEZNO podczas meczów , wymachiwać szalikiem i dopingować naszych jeźdźców.

Dotychczas moim największym marzeniem było zobaczyć Emila Sajfutdinova w akcji na żywo. Spełnić te marzenia pomógł mi zarząd Startu Gniezno, zapraszając Go na Turniej Bolesława Chrobrego, 23 maja 2009r. Udało mi się nawet zrobić sobie z Nim zdjęcie i wziąć autograf. Cieszyłam się wtedy jak nigdy. Jestem pewna, że gdyby stanął na najwyższym stopniu podium radość byłaby jeszcze większa . A uciekając myślami do nieco odważniejszych marzeń, chciałabym obejrzeć na żywo, jak podczas ostatniego turnieju cyklu Grand Prix "Rosyjska torpeda" zdobywa mistrzostwo świata! To byłoby przeżycie nie z tej ziemi!

Kolejnym marzeniem które się spełniło, był wyjazd do Torunia na Indywidualne Mistrzostwa Polski, 25 lipca 2009r. Razem z rodzina dopingowaliśmy wtedy Krzysztofa Jabłońskiego. Niestety nie udało Mu się zdobyć zaszczytnego miejsca. Oczekuję teraz na wyjazd także do Torunia na Grand Prix. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić to marzenia dzięki moim wspaniałym rodzicom.

Pisząc te zdania oczekuję z niecierpliwością i łezką w oku na sparing, który ma odbyć się 13 marca 2010r. Mam nadzieje , że wcześniej odbędą się też treningi.

Niech na zawsze żużel pozostanie w sercach każdego kibica.
Hej START!  

 

Źródło: własne
Wyświetleń: 864
Stępniewski: Z Holtą dogadaliśmy się w pół godziny Następny »

Izabela-Kobielska Dodał/a: Izabela-Kobielska
Napisał/a 90 artykułów
Aktualna ocena: 4
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Foteusz
Foteusz [75/4232] 2010/03/04 19:10
No kiedy ten START rozgrywek, kiedy?....już całkiem niedługo, będziemy mieli okazję droga kibicko natusiaenhax33 wspólnie dopingować zawodników swoich klubów. Inauguracja i okrzyki z dwóch różnych sektorów. Pozdrowienia z Gdańska.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 4.43

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.9061 -
Firma w holdingu PMPG