Żużel Sport24.pl » Żużel » Aktualności
Buczkowski podsumowuje sezon
2010/10/20 12:41

Krzysztof Buczkowski
Sport24.pl
Jeden z filarów grudziądzkiego GTŻ-u, Krzysztof Buczkowski zakończył już sezon. W tym roku żużlowiec startował nie tylko w lidze polskiej ale także angielskiej, duńskiej i szwedzkiej. Zawodnik odnosi się do startów w kraju oraz na torach całej Europy.
"Indywidualnie sezon zaliczam do udanych. Celem była średnia biegowa powyżej 2,000 pkt. W kolejnym sezonie chciałbym lepiej prezentować się w meczach wyjazdowych bo w domu nie jest źle" - powiedział Krzysztof Buczkowski.
"Buczek" był także solidnym wzmocnieniem dla jego angielskiego klubu z Peterborough, razem z którym awansował do półfinałów rozgrywek Elite League. "Przed sezonem dostaliśmy cel jakim była pierwsza czwórka. Cel został wykonany w 100%. Klub zapewnił mi znakomitą opiekę, organizację i dał dużo możliwości. Techniczne angielskie tory nauczyły mnie pewności w jeździe i ciągłość startów, które zapewniły równą formę przez cały sezon. Jestem zadowolony z jazdy w Anglii i już niedługo będę podpisywał kontrakt na nowy rok" - zapewniał Buczek.
Żużlowiec równocześnie podkreśla, że porozumiał się z polskim klubem w kwestiach finansowych i potwierdził, że już część należności, które klub mu zalegał zostały spłacone. Jest to niezwykle ważna informacja zważywszy na fakt, iż Buczkowski w przyszłym sezonie nadal ścigać się będzie w Grudziądzu. Dlatego już teraz ma nadzieje, że w sezonie 2011 włodarzom GTŻ-u uda się skompletować skład, który będzie się liczył w rozgrywkach na zapleczu Ekstraligi. "Mam nadzieję, że w 2011 zostanie stworzona drużyna walcząca o jak najwyższe cele w I lidze i przyciągnie tłumy kibiców na grudziądzki owal" - zakończył sympatyczny zawodnik z Grudziądza.
"Buczek" był także solidnym wzmocnieniem dla jego angielskiego klubu z Peterborough, razem z którym awansował do półfinałów rozgrywek Elite League. "Przed sezonem dostaliśmy cel jakim była pierwsza czwórka. Cel został wykonany w 100%. Klub zapewnił mi znakomitą opiekę, organizację i dał dużo możliwości. Techniczne angielskie tory nauczyły mnie pewności w jeździe i ciągłość startów, które zapewniły równą formę przez cały sezon. Jestem zadowolony z jazdy w Anglii i już niedługo będę podpisywał kontrakt na nowy rok" - zapewniał Buczek.
Żużlowiec równocześnie podkreśla, że porozumiał się z polskim klubem w kwestiach finansowych i potwierdził, że już część należności, które klub mu zalegał zostały spłacone. Jest to niezwykle ważna informacja zważywszy na fakt, iż Buczkowski w przyszłym sezonie nadal ścigać się będzie w Grudziądzu. Dlatego już teraz ma nadzieje, że w sezonie 2011 włodarzom GTŻ-u uda się skompletować skład, który będzie się liczył w rozgrywkach na zapleczu Ekstraligi. "Mam nadzieję, że w 2011 zostanie stworzona drużyna walcząca o jak najwyższe cele w I lidze i przyciągnie tłumy kibiców na grudziądzki owal" - zakończył sympatyczny zawodnik z Grudziądza.
Autor: Krzysztof Motyka
Źródło: gtz.grudziadz.pl
Wyświetleń: 1052
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








