Polonia potrzebuje czasu

We wszelkich przedsezonowych spekulacjach na temat zespołów E-ligi nikt nie myślał nawet, że Polonia Bydgoszcz będzie musiała walczyć o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. To, co dla wielu było niemożliwe, stało się obecnie faktem. Polonia nie ma już szans na awans do fazy play-off, a co za tym idzie, będzie musiała stoczyć bój, by obronić się przed degradacją do I ligi.
Przed Polonią już tylko jedno spotkanie rundy zasadniczej przeciwko Zielonej Górze. Potem zespół prowadzony przez Zdzisława Ruteckiego czeka miesięczna przerwa, po której zespół przystąpi do baraży, w których najprawdopodobniej spotka się z Zieloną Górą. Ten, kto okaże się słabszy, w przyszłym sezonie będzie startował w I lidze, a zwycięzca rywalizacji będzie musiał rozegrać dwumecz z zespołem z I ligi, który zadecyduje o tym, kto w przyszłym roku będzie startował w najwyższej klasie rozgrywkowej.
„Nie będzie lekko, ale przynajmniej mamy ten jeden miesiąc. Potrzeba nam czasu oraz pewnych zmian,” mówi trener Rutecki.
Tak długa przerwa będzie również korzystna dla Andreasa Jonssona, który będzie mógł w spokoju wracać do pełni sił. Przypomnijmy, że Polonia w tym sezonie była zmuszona startować bez Szweda cztery razy i za każdym razem mecz kończył się przegraną 'Gryfów'.
Źródło: www.speedwayworld.tv
Wyświetleń: 1509










Blipnij







