Unia Leszno - Unibax Toruń - starcie liderów

Jutro, na obiekcie im. Alfreda Smoczyka dojdzie do spotkania dwóch zespołów, które w tym roku bardzo dobrze spisują się w lidze, czego efektem są wysokie pozycje zajmowane w tabeli Ekstraligi. Nowy lider – Unibax Toruń przyjedzie jutro do Leszna, by obronić pierwsze miejsce przed fazą play-off.
Wydarzenia przedmeczowe, obecna sytuacja w tabeli oraz składy obu ekip zapowiadają bardzo ciekawe widowisko. Po walkowerze, jaki miał miejsce dzisiaj w zaległym spotkaniu Unibaxu i Wrocławia, to torunianie znajdują się na czele tabeli, wyprzedzając 'Byki' o dwa punkty. Jeżeli Unia myśli o odzyskaniu straconej pozycji, będzie musiała się jutro mocno napracować z wymagającym przeciwnikiem. Dodatkowym elementem, który dodaje temu spotkaniu atrakcyjności jest fakt, że Unii nie wystarczy samo zwycięstwo. By ponownie znaleźć się na pozycji lidera Unia musi również zyskać punkt bonusowy.
Gospodarze spotkania stracili niedawno jednego ze swoich najlepszych zawodników – Jarosława Hampela, który po upadku w lidze szwedzkiej będzie pauzował przez minimum cztery tygodnie. Mimo takiej straty, Unia dalej pozostaje bardzo mocnym składem. Do boju 'Byki' poprowadzi kapitan drużyny – Australijczyk Leigh Adams, który na torze w Lesznie rzadko traci punkty. Mocnym punktem zespołu będzie również Krzysztof Kasprzak, który w tym sezonie notuje bardzo dobre wyniki. 'Trójkę muszkieterów' uzupełni Damian Baliński, który, po bardzo dobrym początku sezonu, miał drobne kłopoty z formą w ostatnich kilku występach. Nie należy jednak zapominać, że ci trzej zawodnicy wystąpili niedawno w finale Drużynowego Pucharu Świata, co świadczy o ich wysokich umiejętnościach. Trener Unii – Czesław Czarnecki ma nie lada dylemat, gdyż nie może skorzystać z zastępstwa zawodnika – taka sytuacja jest spowodowana bardzo wysoką średnią biegową, jaką uzyskał Hampel w pierwszej rundzie rozgrywek. W jego miejsce w składzie ujrzymy prawdopodobnie kogoś z dwójki Miśkowiak – Kajoch. Jak wiadomo kibicom, forma i występ tych dwóch zawodników stoi zawsze pod dużym znakiem zapytania. Nie należy jednak zapominać o juniorach Unii. Jurica Pavlic i Troy Batchelor udowodnili już w tym sezonie, że potrafią się ścigać i dysponują dobrym sprzętem. Występu może być praktycznie pewien Robert Kasprzak, który w tym sezonie bardzo dobrze spisuje się na własnym obiekcie, zwłaszcza w biegach młodzieżowych.
Goście nie mają już kłopotów z kontuzjami w zespole, co bardzo dobrze wpływa na ich postawę i wyniki. Torunianie wygrali niedawno wysoko z Zieloną Górą na wyjeździe, następnie pokonali u siebie Włókniarz Częstochowa. Zwycięstwa z pewnością dodają zawodnikom wiatru w skrzydła i motywacji do dalszej walki. Unibax ma również swoich 'trzech muszkieterów'; Ryana Sullivana – reprezentanta Australii, Wiesława Jagusia – reprezentanta kraju w cyklu GP oraz Karola Ząbika, który w tym sezonie prezentuje równą i skuteczną formę. Podobnie jak Unia, Unibax ma w swoich szeregach zawodników, którzy w każdym meczu mogą być 'czarnym koniem' jak i największym rozczarowaniem. Zagara, Kościecha, Miedzińskiego - to właśnie ci zawodnicy. Wiele w jutrzejszym meczu będzie zależało od ich postawy. Jeżeli wszystko pójdzie po myśli trenera 'Aniołów', to jego zespół ma spore szanse wywieźć jutro z Leszna przynajmniej punkt bonusowy, co zapewni Unibaxowi dobrą pozycję wyjściową przed rozpoczęciem play-off.
Ceny biletów:
Sektor 0 - 36 zł
Normalny - 27 zł
Emercyki - 20 zł
Ulgowy - 15 zł
Program - 5 zł
Początek spotkania - 19:30.
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 1574










Blipnij








