Żużel Sport24.pl » Żużel » Aktualności
Unia Leszno – Włókniarz Częstochowa 48:42 (relacja)
2007/08/27 14:41

Stało się to, czego można się było spodziewać – Unia Leszno pokonała Złomrex Włókniarz Częstochowa 48:42 i tym samym awansowała do półfinałów Mistrzostw Polski, gdzie zmierzy się z Marmą Polskie Folie Rzeszów.
Piękna pogoda, teoretycznie najmocniejsze na chwilę obecną składy obu ekip oraz świadomość o co toczy się gra, sprawiły, że kibice nie mogli doczekać się wczorajszego pojedynku. Niestety, pogoda tuż przed meczem się pogorszyła, a skład ekipy gospodarzy wcale nie był tak silny, jak mogło się wydawać.
Po godzinie 17 nad Lesznem pojawiły się ciemne chmury, które przyniosły ze sobą drobne opady deszczu. Jednak już po kilku minutach niebo znowu się rozpogodziło i mieszkańcy Leszna oraz okolic mogli się spokojnie udać na stadion, gdzie czekać ich miała niemiła niespodzianka w postaci kolejnego, tym razem znacznie bardziej obfitego opadu deszczu. Sympatycy speedwaya zgromadzeni na stadionie zastanawiali się, czy spotkanie w ogóle się odbędzie. Deszcz w końcu przestał padać, a ciężka praca służb porządkowych sprawiła, że tor nadawał się do jazdy. Po blisko półtoragodzinnej przerwie kibice na stadionie mogli wreszcie poczuć dreszczyk emocji wywołany biegiem młodzieżowców.
Pod taśmą stanęli Adam Kajoch i Jurica Pavlic ze strony gospodarzy, a także Mateusz Szczepaniak i Borys Miturski w barwach Włókniarza. Chwilę po starcie, w czasie walki w pierwszym łuku upadł młody Chorwat, co oznaczało przerwanie biegu. Decyzją sędziego gonitwa została powtórzona w pełnej obsadzie, a zwycięzcą okazał się Szczepaniak. Kolejne pozycje zajęli Kajoch, Miturski oraz Pavlic.
Kolejne pięć wyścigów to praktycznie biegi bez historii, w których najważniejszą rolę odgrywał start i rozegranie pierwszego wirażu. Ten, kto popisał się lepszym refleksem i sprytem, miał praktycznie zapewnione 3 punkty. W tej części zawodów bardzo ładnie zaprezentował się były kapitan biało-niebieskich Damian Baliński, który w biegu trzecim pięknym atakiem po zewnętrznej wyprzedził Sebastiana Ułamka, by przy wejściu w kolejny wiraż ściąć do małego i zamknąć drogę rywalowi.
W momencie, gdy większość osób spodziewała się kolejnego biegu remisowego, para leszczyńska Kasprzak - Batchelor pokonała w biegu siódmym Drymla i Szczepaniaka w stosunku 5:1, dając tym samym, po raz pierwszy tego dnia, prowadzenie Bykom. Na tablicy widniał wynik 22:20.
Ósma oraz dziewiąta odsłona dnia nie dostarczyły kibicom zbyt wielu wrażeń, gdyż ponownie zakończyły się podziałem punktów. Sytuacja miała się diametralnie zmienić od wyścigu dziesiątego. Od tej chwili rozpoczęła się obustronna wymiana ciosów, w której skuteczniejsza okazała się Unia. Wszystko zaczęło się jednak od mocnego uderzenia Włókniarza. Para Dryml – Szczepaniak nie dała szans parze Baliński – Miśkowiak, dzięki czemu drużyna Lwów odzyskała na krótko prowadzenie. Wynik meczu brzmiał 29:31.
Zawodnicy Unii nie mogli jednak zawieść swoich fanów i szybko odzyskali prowadzenie. W biegu jedenastym para ‘Kangurów’ reprezentujących barwy leszczyńskie pokonała podwójnie gości, a ten sam wyczyn powtórzyli ich koledzy Baliński oraz Kajocha w kolejnej gonitwie. Na duże oklaski zasługuje postawa Adama, który przez cały bieg dzielnie odpierał ataki doświadczonego Grega Hancocka.
Goście nie chcieli jednak łatwo się poddać i w biegu 13. pokazali lwi pazur. Dwaj obcokrajowcy startujący w barwach Włókniarza – Dryml i Richardson przywieźli do mety 5 punktów. Krzysztof Kasprzak próbował pokrzyżować im plany, jednak nie zdołał utrzymać drugiej pozycji.
Przed biegami nominowanymi, przez leszczyński owal przetoczyła się meksykańska fala, jakiej jeszcze nie było. Dzięki Stowarzyszeniu Sympatyków Klubu Unia Leszno, każdy sektor został zaopatrzony w sreberka, które posłużyły do wypełnienia całego stadionu biało-niebieskimi barwami. Przez kilka minut, większość ludzi na stadionie poruszała odblaskowymi matami, które wspaniale pobłyskiwały w świetle reflektorów.
Pierwszy z biegów nominowanych to odpowiedź gospodarzy na porażkę 1:5 w biegu trzynastym. Ze startu dobrze wyszedł Baliński, za którym podążali Ułamek oraz Kasprzak. Stawkę zamykał Dryml, który przy wejściu w łuk nie opanował maszyny i upadł na tor. Bieg przerwano, a Czech został wykluczony za przerwanie wyścigu. W powtórce para Unii wygrała z Ułamkiem i powiększyła przewagę do 6 ‘oczek’.
Ostatni wyścig dnia miał być swego rodzaju deserem dla kibiców Unii. Ze startu najlepiej wyszedł Hancock, który znalazł się przed Adamsem, Richardsonem i Batchelorem, któremu w pierwszym łuku przeszkodził lekko kolega z reprezentacji. Adams znany jest jednak ze swojej waleczności, którą udowodnił i tym razem. Po wspaniałym pościgu Australijczyk zdołał wyprzedzić Amerykanina na ostatnich metrach, wygrywając o przysłowiowy błysk szprychy.
O ile pierwsza część zawodów była dość monotonna, o tyle kibice nie mogli narzekać na brak emocji w drugiej części. Radość ze zwycięstwa z pewnością byłaby większa, gdyby Robert Miśkowiak pokazał się z lepszej strony, tak jak miało to miejsce w pierwszym meczu w Częstochowie. Dodatkowym zmartwieniem jest postawa Krzysztofa Kasprzaka, który ostatnio nie najlepiej spisuje się na własnym torze.
Co prawda Unia awansowała do półfinałów, ale tam przyjdzie jej się zmierzyć ze znacznie bardziej wymagającym przeciwnikiem.
Wyniki:
Włókniarz Częstochowa 42
1. Greg Hancock [3,3,1*,1,2] 10+1
2. Sławomir Drabik [0,0,2,1] 3
3. Sebastian Ułamek [2,2,0,01] 5
4. Lee Richardson [1*,1*,3,3,1*] 9+3
5. Lukas Dryml [2,U,3,2*,W] 7+1
6. Mateusz Szczepaniak [3,1*,1*,2*,0] 7+2
7. Borys Miturski [1] 1
Unia Leszno 48
9. Krzysztof Kasprzak [1*,2*,1*,1,2*] 7+4
10. Troy Batchelor [2,3,2,2*,0] 9+1
11. Damian Baliński [3,2,1,3,3] 12
12. Robert Miśkowiak [0,1*,0,0] 1
13. Leigh Adams [3,3,3,3,3] 15
14. Adam Kajoch [2,0,0,-,2*] 4+1
15. Jurica Pavlic [0,0] 0
Bieg po biegu:
1) Szczepaniak, Kajoch, Miturski, Pavlic (2:4)
2) Hancock, Batchelor, Kasprzak, Drabik (3:3/5:7)
3) Baliński, Ułamek, Richardson, Miśkowiak (3:3/8:10)
4) Adams, Dryml, Szczepaniak, Kajoch (3:3/11:13)
5) Hancock, Baliński, Miśkowiak, Drabik (3:3/14:16)
6) Adams, Ułamek, Richardson, Kajoch (3:3/17:19)
7) Batchelor, Kasprzak, Szczepaniak, Dryml U/W (5:1/22:20)
8) Adams, Drabik, Hancock, Pavlic (3:3/25:23)
9) Richardson, Batchelor, Kasprzak, Ułamek (3:3/28:26)
10) Dryml, Szczepaniak, Baliński, Miśkowiak (1:5/29:31)
11) Adams, Batchelor, Drabik, Ułamek (5:1/34:32)
12) Baliński, Kajoch, Hancock, Szczepaniak (5:1/39:33)
13) Richardson, Dryml, Kasprzak, Miśkowiak (1:5/40:38)
14) Baliński, Kasprzak, Ułamek, Dryml (5:1/45:39)
15) Adams, Hancock, Richardson, Batchelor (3:3/48:42)
Wyniki:
Włókniarz Częstochowa 42
1. Greg Hancock [3,3,1*,1,2] 10+1
2. Sławomir Drabik [0,0,2,1] 3
3. Sebastian Ułamek [2,2,0,01] 5
4. Lee Richardson [1*,1*,3,3,1*] 9+3
5. Lukas Dryml [2,U,3,2*,W] 7+1
6. Mateusz Szczepaniak [3,1*,1*,2*,0] 7+2
7. Borys Miturski [1] 1
Unia Leszno 48
9. Krzysztof Kasprzak [1*,2*,1*,1,2*] 7+4
10. Troy Batchelor [2,3,2,2*,0] 9+1
11. Damian Baliński [3,2,1,3,3] 12
12. Robert Miśkowiak [0,1*,0,0] 1
13. Leigh Adams [3,3,3,3,3] 15
14. Adam Kajoch [2,0,0,-,2*] 4+1
15. Jurica Pavlic [0,0] 0
Bieg po biegu:
1) Szczepaniak, Kajoch, Miturski, Pavlic (2:4)
2) Hancock, Batchelor, Kasprzak, Drabik (3:3/5:7)
3) Baliński, Ułamek, Richardson, Miśkowiak (3:3/8:10)
4) Adams, Dryml, Szczepaniak, Kajoch (3:3/11:13)
5) Hancock, Baliński, Miśkowiak, Drabik (3:3/14:16)
6) Adams, Ułamek, Richardson, Kajoch (3:3/17:19)
7) Batchelor, Kasprzak, Szczepaniak, Dryml U/W (5:1/22:20)
8) Adams, Drabik, Hancock, Pavlic (3:3/25:23)
9) Richardson, Batchelor, Kasprzak, Ułamek (3:3/28:26)
10) Dryml, Szczepaniak, Baliński, Miśkowiak (1:5/29:31)
11) Adams, Batchelor, Drabik, Ułamek (5:1/34:32)
12) Baliński, Kajoch, Hancock, Szczepaniak (5:1/39:33)
13) Richardson, Dryml, Kasprzak, Miśkowiak (1:5/40:38)
14) Baliński, Kasprzak, Ułamek, Dryml (5:1/45:39)
15) Adams, Hancock, Richardson, Batchelor (3:3/48:42)
Najlepszy czas dnia - Leigh Adams w biegu 6. (60,3)
Sędzia: Leszek Demski
Widzów: około 11 tys
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 960
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Zgłoś naruszenie
Ocena:
2.7
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








