A A A Drukuj Kanały RSS

Wypowiedzi po meczu w Rzeszowie

2009/06/29 09:55
Wypowiedzi po meczu w Rzeszowie
Wypowiedzi
Sport24.pl

Kibice czarnego sportu z Rzeszowa mogą być zadowolenie. Ekipa Żurawi w dwumeczu zdobywał 5 punktów. W mieście nad Wisłokiem drużyna rzeszowskiej Stali pewnie pokonała ekipę Poznańskich "Skorpionów" różnicą 18 punktów. Nie milkną jednak echa na temat stanu toru, na którym dzisiaj ścigali się zawodnicy. Poniżej prezentujemy komentarze, zebrane kilka minut po zakończeniu meczu.

Paweł Miesiąc (Marma Hadykówka Rzeszów)To był błąd, że wcześniej nie byłem wystawiany do składu. Gdy jeżdżę regularnie, udaje mi się zdobywać duże ilości punktów. Zmieniła się sytuacja w klubie, lepsza jest też atmosfera w drużynie. Tor był przygotowany bardzo dobrze, w miarę czasu zrobiło się trochę dziur, jednak tego nikt nie był w stanie natychmiast przewidzieć. Myślę, że jest szansa zdobycia bonusa z Lokomotivem i wierzę, że damy radę.

Dawid Stachyra (Marma Hadykówka Rzeszów)Przyznam szczerze, że takiego wyniku się spodziewałem. Trochę jednak się męczyliśmy, goście w pewnym momencie doszli nas na remis, jednak to my wygrywamy w ostatecznym rozrachunku. Cieszę się ze swojego występu, chociaż tak naprawdę dopiero w ostatnim swym starcie, trafiłem z najlepszym przełożeniem. Nawierzchnia rzeczywiście była wymagająca, ale widziałem o wiele gorsze. Dużo dało mi doświadczenie zebrane w Lublinie, gdzie w prawie każdym meczu w taki sposób był przygotowywany tor. Kto się bał jechać, to nie był w stanie powalczyć na takim owalu – taki tor jest dla ludzi odważnych. Miałem dzisiaj problemy z dobrymi startami, jednak to co straciłem pod taśmą, odrabiałem na trasie. Myślę, że w meczu z Daugavpils nie będziemy mieć żadnych kłopotów i wysoko wygramy. Lokomotiv to typowy team „własnego toru”. Jeśli udałoby się zrobić taki tor jak był dzisiaj, sądzę, że możemy wtedy pokusić się o punkt bonusowy. Moim zdaniem, najgroźniejszy będzie Grigorij Łaguta i to jego w największym stopniu, trzeba się obawiać.

Trener Dariusz Śledź (Marma Hadykówka Rzeszów)Muszę po raz kolejny podziękować chłopakom, bo pojechali świetnie. Dali z siebie wszystko, co było widać na torze - każdy trzymał gaz i każdy chciał wygrywać. Chciałbym także przeprosić kibiców za te długie przerwy spowodowane stanem naszego owalu, jednak pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza, toteż tor był trudny. Sądzę jednak, że reakcje ze strony gości były nieco przesadne. Na początku niektórzy nasi zawodnicy trochę pogubili się w doborze przełożeń, ale szybko wprowadzone korekty przyniosły miarodajny efekt. Przed nami niełatwe spotkanie z Lokomotivem Daugavpils. Chcemy pojechać dobry mecz i walczyć do samego końca. Punkt bonusowy wydaje się być bardzo odległy, jednak wiem, że chłopcy dadzą z siebie wszystko i nie odpuszczą. Składu nie będę zmieniał, jedziemy takim samym zestawieniem jak w dniu dzisiejszym. Jedynie Charlie Gjedde przejdzie na rezerwę, a my zastanowimy się jak mu pomóc przezwyciężyć słabszą dyspozycję. Mamy znakomitą atmosferę w drużynie i nie chcemy tego zmieniać. Nie skreślam braci Dryml; być może pojawią się jeszcze u nas na torze, jednak nie wystąpią przeciwko Łotyszom.

Rafał Trojanowski (PSŻ Poznań) Bardzo pechowo powracam na „stare śmieci”. Dla mnie spotkanie zakończyło się po siódmym wyścigu. Szczepiliśmy się z Pawłem Miesiącem motocyklami i doszło do bardzo nieprzyjemnego dla mnie upadku. Nie najlepiej się czułem, mocno uderzyłem głową w tor i nie chciałem już ryzykować możliwości kolejnego nieszczęścia. Dzisiejszy tor był bardzo niebezpieczny, ciężko było uporać się z dużą ilością dziur. Chcąc wygrać biegi, trzeba było po prostu dobrze wystartować i jechać do przodu. Żałuję takiego występu, bo usilnie wierzyłem, że będę mógł przypomnieć się rzeszowskim kibicom i pokazać się z jak najlepszej strony.

Mateusz Szczepaniak (PSŻ Poznań) Wystartowałem od 9 biegu i udało się przywieźć bardzo dobry wynik. Trener dał mi szansę, bo miałem „świeże ręce”. Na tak przygotowany tor trzeba było mieć dużo siły w rękach, by móc utrzymać się na motocyklu. W ostatnich dwóch biegach tej mocy trochę zabrakło. Taka jazda w kilku wyścigach pod rząd mocno wyczerpuje. Bardzo lubię tor przy ul. Hetmańskiej, zawsze dobrze wspominam występy na Stali, jednak dzisiejsza nawierzchnia była po prostu tragiczna. W pierwszym łuku może nie było tego tak widać, jednak wejście w drugi wiraż to mnóstwo kolein i walka, by nie upaść.

Grzegorz Stróżyk (PSŻ Poznań)
Jestem bardzo zadowolony ze swojej zdobyczy punktowej, jednak mogło być jeszcze lepiej. Takie przygotowanie toru jak dzisiaj, to jedno wielkie niszczenie piękna żużlowego widowiska. Byłem tutaj na Krajowych Eliminacjach do IMŚJ, kiedy nawierzchnia także sprawiała ogromne problemy młodzieżowcom z całej Polski, dzisiaj było niestety podobnie. Można przygotować tor przyczepny, ale niech on będzie równy i nadający się do jazdy, a nie nieregulaminowy. To była wielka walka z torem, a nie z przeciwnikiem.

Trener Zbigniew Jąder (PSŻ Poznań) Rzeszowianie mogli jeszcze bardzie „zryć” tor, mielibyśmy wtedy jeszcze lepsze widowisko. Z pewnością kibice oglądając taką jazdę, zadowoleni być nie mogą. Nie było dzisiaj na co patrzeć, kto wygrał start, ten wygrywał bieg. Zresztą taka nawierzchnia wyłączyła z walki Macieja Kuciapę i Charliego Gjedde, gdyż kompletnie nie radzili sobie z przygotowanym „po świńsku” torem.

Źródło: www.stal.rzeszow.pl
Wyświetleń: 588
Stępniewski: Z Holtą dogadaliśmy się w pół godziny Następny »

Przemek-Kocurek Dodał/a: Przemek-Kocurek
Napisał/a 103 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
ADK
ADK [32/158] 2009/06/29 22:36
Zbigniew Jąder powinien być zły nie na nawieszchnie toru tylko na swoich podopiecznych którzy w niedziele nie jeździli tak jak należało. Obie drużyny miały takie same szanse na wygranie biegu a usprawiedliwianie się złą nawieszchnią toru jest beznadziejne. Tor jest atutem zespołu, każda drużyna przygotowywuje go według swoich upodobań i PSŻ Poznan powinien być przygotowany na to że tor może być trudny.
Zgłoś naruszenie
Ocena: 3.6

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.8429 -
Firma w holdingu PMPG